Masniczka

Masniczka

 

Do czego to służy? To na pewno nie jest instrument, chociaż, gdyby się uprzeć to na wszystkim można by coś zagrać.


To jest MAŚNICZKA – urządzenie do wyrobu masła. Może też być nazywana maślniczka, maselnica, masielnica – zależy od regionu Polski. A po angielsku to butter churn – może kiedyś Ci się przyda takie wyrażenie 😉

 

Dziwnie wygląda i może skomplikowanie, ale wyrób masła jest bardzo prosty. Hmmm… Chociaż, gdyby się zastanowić?

 

Ale od początku… Do maśniczki wlewamy śmietanę, ubijamy i już. Czy to już wszystko? Niby tak, ale… No właśnie, ale…

 

No to po kolei…

 

Najpierw trzeba wydoić krowę (nie jest to takie proste zadanie! Jeśli będziecie mieć okazję to spróbujecie koniecznie i dajcie nam znać czy ciężko szło). Właściwie to ten krok można pominąć – jeśli nie masz krowy.

 

Potem odstawiamy mleko do ciepłego miejsca, wtedy na mleku zbiera się śmietana, czyli najtłustsze mleko. Śmietanę zbieramy łyżką i dajemy do naczynia (najlepiej glinianego). Gdy już mamy śmietanę (najlepiej żeby było jej około jedenego litra, może być jej oczywiście więcej) musimy ją dać do ciepłego miejsca, żeby skwaśniała. Bo do wyrobu masła potrzebna jest kwaśna śmietana.

 

Kwaśną śmietanę można kupić w sklepie – najlepiej w butelce! Ważne żeby była jak najbardziej tłusta!

 

Teraz wlewamy śmietanę do maśniczki i ubijamy. Pamiętaj o tym, żeby śmietana nie była ani za ciepła, ani za zimna. Musi być taka w sam raz.

 

I teraz ubijamy.
Ubijamy, ubijamy, ubijamy…

 

A ubijamy za pomocą ubijaka, który wygląda tak.

W zależności od temperatury śmietany, powietrza, od szybkości ubijania i siły rąk, praca taka może nam zająć około 15 minut. Po tym czasie od śmietany oddziela się tłuszcz – grudki masła i maślanka, którą można na koniec pracy ze smakiem wypić.

 

PAMIĘTAJ!

Śmietany nie można ubijać za szybko, bo masło się „ogrzeje” i będzie się kruszyć, a jak będziemy ubijać za wolno, to masło się po prostu nie uda.

 

Wszystkie grudki masła powinny zbić się w jedną całość. Odcedź maślankę a kulkę masła wyjmij z maśniczki i daj do miski z zimną wodą. Musisz teraz „przepłukać” masło. Wyrabiaj masło drewnianą łyżką (po to żeby wypłukać resztki maślanki) dopóty, dopóki woda nie będzie kryształowo czysta (nie zapomnij o kilkakrotnej zmianie wody).

 

Ufff… W końcu gotowe!!! Trochę to skomplikowane, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo! 😉

 

Dawniej aby uformować ćwiertke – czyli kostkę masła, każda gospodyni miała swoją foremkę. Każda była inna, z innym wzorem.