POLSKA SZKOŁA DOKUMENTU

poniedziałek, 07 luty 2011 00:00

Małe przeziębienie chwyciło, ale nic to... odwołaliśmy warsztaty i pod kołdrą czytamy i oglądamy. Odpaliliśmy serię POLSKIEJ SZKOŁY DOKUMENTU i przeglądamy filmy Władysława Ślesickiego. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem!

 

 

 

 

 


Małe przeziębienie chwyciło, ale nic to... odwołaliśmy warsztaty i pod kołdrą czytamy i oglądamy. Odpaliliśmy serię POLSKIEJ SZKOŁY DOKUMENTU i przeglądamy filmy Władysława Ślesickiego. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem!

 

 

Wydawnictwa nie trzeba zachwalać - bo to klasa sama w sobie, cały czas przeglądamy różnych reżyserów, ale Ślesicki nas zaskoczył i trzeba powiedzieć, że to nasza krew! Wspaniałe filmy. Oglądamy jak zauroczeni, przede wszystkim tematyka Romów i dwa unikatowe filmy "Jedzie Tabor" i drugi, zjawiskowy dokument "Zanim opadną liście" naprawdę perełki z lat 50 i 60 - tych. Świetna jest też historia pierwszej polskiej cukrowni w Afryce - nasi inżynierowie ruszyli i w 16 miesięcy zbudowali fabrykę, żeby Marokańczycy mogli słodzić "berber whisky" swoim cukrem, zamiast importować. Jutro oglądamy dalej...